Pokażę Wam dzisiaj trochę pomieszanych prac,ale muszę powiedzieć,że wnuczek tak się napalił na robienie biżuterii,że zrobi prędzej niż ja,szkoda tylko,że mieszkamy daleko od siebie,a takie kilka dni od czasu do czasu mijają bardzo szybko:) Bardzo chciałby mieć założony blog,ale niestety,jest jeszcze trochę za mały:)Dziękujemy Wam za miłe komentarze,widzę że Wasze miłe słowa mobilizują wnuczka do następnych prac i pomysłów:)
A to jego prace;
Rybka na obrazku to odlew z gipsu,drugie i trzecie zdjęcie to też odlew z gipsu,obrazek jest jeden,tylko zrobione są dwa zdjęcia,bo bardzo zle robi się zdjęcie ze złotą farbą.
na zdjęciu jest tylko jeden kolczyk,bo drugi już wisiał na uchu jego mamy:)poniżej daję jeszcze raz zdjęcia tego drzewka co w poprzednim poście,może tu jest lepiej widoczne
a tu troszkę zmiany, tzn. te dwa obrazki poniżej malowała moja córka
no a tu,żeby nie było,że ja nic nie zrobiłam to chociaż jednego gaciorka:)
środa, 15 lutego 2012
poniedziałek, 13 lutego 2012
Dzieła mojego wnuczka i moje...
Witam Was serdecznie,dzisiaj pokażę Wam co zrobił wczoraj mój wnuczek,drzewko,które jest na zdjęciu zrobił już jakiś czas temu,ale że nie mieszka w Polsce,więc dopiero teraz miałam możliwość zrobienia zdjęcia,zdjęcia nie są bardzo wyrazne,ale myślę,że coś tam widać:)
a to już moje dzieła:)
zdjęcie tego białego kompletu jest zrobione dwa razy,robiłam taki pierwszy raz,więc nie jest pierwszej klasy,ale myślę,że drugi wyjdzie już trochę lepiej:) To na razie tyle,ale myślę,że w najbliższych dniach jeszcze coś zdziałamy:)Wybaczcie mi za jakość zdjęć,ale dzieje mi się coś z aparatem i raz wychodzą dobrze,a raz zle.
Jeszcze zapomniałam o jajach:)
a to już moje dzieła:)
zdjęcie tego białego kompletu jest zrobione dwa razy,robiłam taki pierwszy raz,więc nie jest pierwszej klasy,ale myślę,że drugi wyjdzie już trochę lepiej:) To na razie tyle,ale myślę,że w najbliższych dniach jeszcze coś zdziałamy:)Wybaczcie mi za jakość zdjęć,ale dzieje mi się coś z aparatem i raz wychodzą dobrze,a raz zle.
Jeszcze zapomniałam o jajach:)
niedziela, 5 lutego 2012
środa, 1 lutego 2012
sobota, 28 stycznia 2012
Trochę różności....
Wreszcie udało mi się zrobić taką biżuterię,o której marzyłam,ale nie pytajcie ile razy prułam i ile godzin to robiłam,myślałam,że to rzucę w kąt,ale najważniejsze,że zrobiłam:)
a tu trochę jaj
a tu jeszcze dwie księgi pamiątkowe na prezent
i to na razie tyle,pozdrawiam Was wszystkich i życzę miłego weekendu:)
a tu trochę jaj
a tu jeszcze dwie księgi pamiątkowe na prezent
i to na razie tyle,pozdrawiam Was wszystkich i życzę miłego weekendu:)
poniedziałek, 23 stycznia 2012
Trochę sobie dłubałam...
Witajcie kochani,nie robię ostatnio dużo,ale zawsze tam coś dłubię w wolnych chwilach,najpierw Wam pokażę piękny obrazek ze słonikiem,który zrobił mi w prezencie mój wnuczek,jest to odlew gipsowy;
trochę biżuterii też nadłubałam
a dziś wieczorem zachciało mi się zrobić kilka małych obrazków na drewnianych kółkach
trochę biżuterii też nadłubałam
a dziś wieczorem zachciało mi się zrobić kilka małych obrazków na drewnianych kółkach
wtorek, 17 stycznia 2012
Ale jaja:)
Wydmuszki gęsie,tak myślę,że czas by było pomyśleć o wielkanocy, w planie jest dużo,ale czy się sprawdzi to się okaże od chęci:) Pozdrawiam Was wszystkich i dziękuję wszystkim za miłe komentarze,buziaczki dla wszystkich odwiedzających mojego bloga:) Życzę Wam miłego dnia:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)