czwartek, 23 lutego 2012

Trochę zmiany...zebrało mi się na misie

Coś mnie ostatnio wzięło na szycie miśków,te dwa uszyłam dzisiaj, a tego trzeciego już uszyłam dawno,był już gdzieś na zdjęciach,ale pomyślałam,że jest jeszcze bardzo zimno,więc zrobiłam mu spodenki i czapeczkę:)




14 komentarzy:

  1. Aniu, urocze są te Twoje miśki :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajne te miśki, mnie najbardziej podoba się ten ostatni

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj... jacy przystojni i tacy milusińscy
    Ty ,to jednak jesteś zdolna babka :)
    a może jeszcze ubierzesz pozostałą dwójkę ?
    czekam na pokaz misiowej mody :)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie śliczne te miśki :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj Aniu-cudowne misie zrobilas ,jestes utalentowana te misiaczki normalnie sa milusinskie:)pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie słodkie te Twoje misie. Nic tylko przytulać. Ładne ubranko mu zrobiłaś. Na maszynie dziewiarskiej?

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak,ubranko zrobiłam na maszynie dziewiarskiej:)Serdecznie Wam wszystkim dziękuję za mile komentarze:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Aniu, jesteś WSPANIAŁA!
    Cieszę się, że mogłam Cię poznać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też się cieszę,że mogłam Was wszystkich poznać:)

    OdpowiedzUsuń
  10. bosko Ci te misiaki wyszły! Uszaty piesek z postu wyżej też juest uroczy ^^ Nie wiem, kto został nimi obdarowany, ale jestem pewna, że to na pewno bardzo szczęśli ludzie! :D

    OdpowiedzUsuń